Minęły 52 lata od tragedii w kopalni Silesia. 28 czerwca 1974 roku w wyniku wybuchu metanu, a w części także pyłu węglowego, zginęło 34 górników, a 30 zostało rannych.
W poniedziałek 29 czerwca pod pomnikiem upamiętniającym górników poległych w czechowickiej kopalni, przedstawiciele związków zawodowych "Kadra", ZZG w Polsce i ZZRG w Polsce, które działają przy zakładzie, a także władze gminy Czechowice-Dziedzice i spółki Bumech S.A., złożyły kwiaty.
Monument, znajdujący się przed bramą kopalni Silesia, upamiętnia ofiary dwóch katastrof górniczych - wybuchu metanu w czerwcu 1974 roku oraz pożaru, do którego doszło w czechowickim zakładzie pod koniec października 1979 roku - życie straciło wtedy 22 górników.









